Używamy plików cookies, w celu ułatwienia nawigacji, opracowania statystyk, dostosowania serwisu do preferencji użytkownika oraz przy współpracy z serwisami zewnętrznymi takimi jak Google, Facebook i Twitter. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji o plikach cookies znajduje się tutaj oraz w naszej polityce cookies. Zamknij

Półwysep Peloponez - 2005
Galeria zdjęć
Mapa

Zdecydowaliśmy wreszcie odwiedzić kolebkę cywilizacji europejskiej i zwiedzić najpiękniejszą cześć Grecji - Półwysep Peloponez. To wspaniałe miejsce o największej koncentracji najbardziej znanych z mitologii miejsc jest jednocześnie bardzo zróżnicowane pod względem krajobrazu.

Od industrialnej północy, poprzez wspaniałą, bajecznie kolorową część północno-wschodnią, do surowej, niemal pustynnej części południowej. Znaleźliśmy tu stadion w Olimpii, grób AgamemnonaMykenach, teatr w Epidauros, zwiedziliśmy pobliski Akropol, oglądnęliśmy wejście do Hadesu i w końcu wylegiwaliśmy się na wspaniałych, czystych plażach pijąc pyszne greckie wino.

W piątkowe lipcowe popołudnie z Krakowa pojechaliśmy samochodem do Wenecji. Stamtąd następnego dnia około 14:30 odpływał prom do Patry, dużego miasta położonego na północno-zachodnim wybrzeżu półwyspu. Wycieczka samochodowa wydawała nam się najlepszą forma zwiedzania. Peloponez jako destynacja wakacyjna jest relatywnie mało rozreklamowana czy rozpowszechniona. Półwysep przyjął raczej charakter kameralnej turystyki, bez wielkich sieciowych hoteli i krążących od nich do zona archeologica autokarowych zorganizowanych wycieczek. Większość odwiedzających, która tam dociera mieszka w małych odrestaurowanych hotelikach bądź tak jak my wybiera koczowanie na polu namiotowym przy samej plaży.

Z portu w Patrze pojechaliśmy do obowiązkowego punktu wycieczki - nad Kanał Koryncki. Stamtąd kierowaliśmy się na południowo-wschodnie wybrzeże w kierunku Nafplio a dokładnie do wsi Iria, gdzie rozbiliśmy namiot na tutejszym polu namiotowym. Miejsce to jest bardzo dobrym punktem wypadowym do odwiedzenia takich miejsc jak Teatr Epidauros, Grób Agenemnona w Mykenach, Nemea (tu znajduje się świątynia Zeusa Nemejskiego), Portocheli (w pobliżu którego znajduje się góra w której zboczu widnieje wielka dziura po uderzeniu meteorytu) a nawet Ateński Akropol. Podróżującym w okresie wakacyjnym polecam zwiedzanie w godzinach porannych, kiedy słonko nie osiągnie jeszcze zenitu. Około 10-tej robi się bardzo bardzo gorąco i jest to dobra pora aby wrócić do bazy na leżakowanie w plażowym cieniu.

Z Iria, poprzez Mistra (pięknie zachowane bizantyjskie miasteczko) i Spartę udaliśmy się w kierunku południowym do Monemwazji - przepięknego miasteczka w całości usytuowanego na wystającej z morza skale.

Dalej, pojechaliśmy na półwysep Mani, gdzie znajduje się mityczne wejście do Hadesu oraz wspaniałe jaskinie Pirgos Dirou. Zataczając koło zgodnie z ruchem wskazówek zegara, kierowaliśmy się północną zwiedzając po drodze Olimp. Wycieczkę zakończyliśmy po dwóch tygodniach w Patrze skąd promem popłynęliśmy na ląd.

Miejsca, które odwiedziliśmy (z wyjątkiem Aten i Kanału Korynckiego, które przecież nie znajdują się na Peloponezie) nie są masowo odwiedzane przez turystów. Tym samym lokalny transport do tych miejsc jest słabo zorganizowany. Autobusy rzadko docierają do wiosek i miasteczek położonych w pobliżu zabytków. Najciekawsze miejsca z pięknie zachowanymi starożytnymi zabudowaniami usytuowane z dala od współczesnych skupisk ludzkich. Dotarcie tam, zwłaszcza w gorącej porze roku, może być dla niektórych uciążliwe, dlatego też poruszanie się samochodem (własnym bądź wynajętym) wydaje się być najlepszą formą za swobodne zwiedzanie tego malowniczego półwyspu.

Tekst: Agnieszka i Paweł Zgrzebniccy
Przygotowując wyprawę i relację korzystano z następujących opracowań:
  • seria Przewodniki Pascala, Grecja, Pascal, Bielsko-Biała 2005